Z cyklu Lodołamacze. 3 trzyzdaniowe gry integracyjne


 
Mój szał obozowy trwa :) Dlatego w dzisiejszym wpisie znajdziecie kolejne gry integracyjne, które można z powodzeniem wykorzystać na obozach, koloniach, półkoloniach czy na pierwszych zajęciach z uczniami, których jeszcze nie znamy. Tym razem jest ich trzy, a nazwałam je roboczo "trzyzdaniowymi" (nic bardziej twórczego nie przyszło mi do głowy), ponieważ każda z nich opiera się na trzech zdaniach. Jeśli chcecie się dowiedzieć o co tutaj chodzi, to zapraszam Was do dalszej lektury.
 

 Three things

Dzielimy uczniów w małe grupki, tak, aby każda z nich 3-4 osoby. Dajemy uczniom kilka minut (np. około 10) na to, aby dowiedzieli się o sobie jak najwięcej (oczywiście rozmawiając w języku angielskim). Uczniowie mają za zadanie powiedzieć 3 zdania zawierające informacje o jednej osobie ze swojej grupy. Dodatkowo muszą ustalić kto o kim będzie mówił, tak abyśmy usłyszeli 3 zdania o każdym członku grupy.
 

2 truths and a lie

Każdy z uczestników ma za zadanie wymyśleć 3 zdania o sobie, w tym dwa zdania prawdziwe i jedno kłamstwo. Mówi je głośno na forum grupy starając się zachować pokerową twarz, a reszta grupy musi odgadnąć, które z tych zdań jest nieprawdziwe. Zabawa wychodzi świetnie gdy mówimy rzeczy dziwne, ale jednocześnie prawdopodobne. Tutaj sprawdzają się wszelkiego rodzaju umiejętności, które posiadamy np. burczenie brzuchem na zawołanie czy wykręcanie kończyn w stawach ;) Ale także to co lubimy lub czego się boimy.
 

Who is it?

Siadamy razem np. w kole. Dzielimy uczniów na dwie drużyny. Każda osoba ma za zadanie napisać 3 zdania o sobie, najlepiej takie niezbyt oczywiste. Karteczki piszemy i składamy tak, aby nikt nie widział co tam jest napisane oraz układamy je na dwie kupki (każda drużyna na swoją). Kolejno każdy uczeń z jednej drużyny losuje jedną karteczkę z kupki drugiej drużyny, odczytuje zdania na głos i z pomocą członków swojej drużyny próbuje zgadnąć kto zapisał te zdania. Jeśli zgadnie, jego drużyna dostaje punkt. Gramy dotąd, aż skończą się karteczki. Oczywiście liczbę drużyn możemy dostosować do ilości naszych uczniów.
 
Jak widzicie wspólnym mianownikiem tych zabaw są 3 zdania, dlatego tak je nazwałam. Jeśli macie jakąś lepszą nazwę to dajcie znać ;)
 
Życzę Wam udanej zabawy, ponieważ - uwierzcie mi na słowo - można się nieźle uśmiać oraz po raz kolejny zaskoczyć kreatywnością uczniów.

Zapraszam Was tez do lektury poprzednich wpisów dotyczących lodołamaczy: Stop the bus! oraz Scavenger hunt.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gra karciana - reagowanie językowe. 4 klasa.

Egzamin ósmoklasisty. Funkcje językowe.

Końcoworoczne powtórki bez kserowania, drukowania i wycinania.